...Potęga Jedi z Mocy płynie. Bez Mocy potykamy się o źdźbło słomy, z Mocą przenosimy góry....
Home | Forum | FTP | Zaloguj

Podsumowanie roku 2003

Dobiegł końca kolejny rok w Force Crusaders i rok w Katedrze Walki. Tak, Zakon ma już ponad 6 lat i nadal nic nie wskazuje na to iż mamy się ku schyłkowi...Rzekłbym nawet, że przeciwnie, ku chwale FC! :] W tym podsumowaniu skupie się na Katedrze Walki i jej osiągnięciach. Ten rok właściwie był pierwszym, w którym w organizmie takim, jakim jest FC, zaistniała sekcja zajmująca się czynna walką i reprezentowaniem barw FC na polskiej [i nie tylko] scenie gry Jedi Outcast oraz Jedi Academy od niedawna. W chwili obecnej według moich obliczeń, Katedra Walki ma plus/minus jeden miesiąc - rok i 2 miesiące. Zaczęło się od „klanu w klanie”, poprzez jednostki para militarne, a skończywszy na formie zbliżonej do tej która funkcjonuje obecnie. Przypomnę może jeszcze, że twórcami KW są – Kian’thar, Magus, Thanatos i ja, pomocą i wskazówkami służyli także – Jazzhira, Pio oraz Viger, sama idea wyszła ponoć od Darth Worma. Dziękuje za tą pomoc, bez niej KW nie było by w ogóle, a ja pewnie nie byłbym w FC już...No dobrze, to by było na tyle z historii, uznałem, że każdy członek KW wiedzieć co nieco powinien o Sekcji do której należy...

KW jaka jest każdy widzi...
Podsumowanie 2003. Zacznę może od tego, co uważam za jeden z największych sukcesów KW, jak i całego FC. Mówię tutaj o Lidze jk2 organizowanej przez Barry’ego oraz Smokie’go. Przez kilka miesięcy, co tydzień w weekend, zawodnicy FC stawali na ubitym serwerze :] aby stanąć w szranki z przeciwnikiem. A było się z kim bić. Sporo osób pamięta na pewno tamte czasy, sporo osób na pewno nie. Przypomnę, że walczyło się 3 na 3, każdy z każdym duele a następnie TFFA 2vs2 na 20min. W dwóch słowach - „standardowa klanówka”. W czasie trwania tej imprezy dochodziło do wielu nieprzyjemnych incydentów, z Ligi odeszły z własnej woli takie klany jak FoR czy Paladine a dyscyplinarnie usuniętych było też kilka. Nie mniej jednak, z prawdziwą dumą oświadczam iż FC zajęło w tej Lidze zaszczytne II miejsce, za DS (I m.) i przed SF (III m.). Z większości meczy wychodziliśmy z podniesionymi głowami, jako zwycięzcy, jednak kilka razy doświadczyliśmy bolesnych klęsk, czy to po prostu przez to, że byliśmy gorsi, czy przez błędy sędziego [vide mecz z RG]. To była doskonała zabawa, jednak jak dla mnie to już był prawie sport. Podchodzilem do tego z dystansem rzecz jasna, ale emocje naprawdę były spore, adrenalina skakała, ułamki sekund decydowały o losach meczu, jeden ruch, fałszywy krok, zła decyzja, lag...To się czuło, w tym była Moc. I mimo tego iż przez wielu Liga DS jest uważana za mało oficjalną [bo w sumie taka była] to jednak nie zmienia faktu, że FC ma prawo do nazywania się „nieoficjalnym v-ce mistrzem Polski w jk2”. Nieoficjalnym ale jednak. Nie będę się wgłębiał w szczegóły Ligi, wiele zostało powiedziane już, nowi Zakonnicy mogą nie rozumieć pewnych rzeczy, ale cóż, nie te czasy...W Lidze w drużynie FC pierwsze skrzypce grali bez wątpienia Darth Paul oraz Thanatos. Niesamowita para swego czasu w TFFA, w duelach także mało kto wygrywał z nimi. Uzupełnieniem ich był najczęściej Kianthar, M@ciek, Proto bądź też Lobo i w końcówce także ja kiedy łącze pozwalało mi grać. Grali także inni jednak przede wszystkim Ci wymienieni, naprawdę gratulacje! To były dobre czasy...

Następnym, wartym odnotowania wydarzeniem, była liga organizowana przez FC rozgrywana na wspaniałej modyfikacji do jk2, Movie Battles. Tym razem, nie tak jak w Lidze DS jk2, gdzie grali przede wszystkim członkowie KW, w Ligę włączyły się osoby nie zrzeszone w KW, Zakonnicy FC oraz wybrane osoby z poza Zakonu. Stworzone były dwa teamy – UbersSoldiers [którego kapitanem był DP] oraz TurboKróliki [pod przywództwem Karrde’go] które po zakończeniu zabawy niestety się rozpadły. TK wygrało Ligę pokonując zarówno US jak i KratH, ekipę klanu DFA który także miał wysokie aspiracje. Była to pierwsza tego typu impreza i mimo odejścia BHG (obecnego |H|), wszyscy się dobrze bawili i uznać można to za spory sukces organizacyjny. Jeszcze raz gratulacje dla TK i organizatorów Ligi – FC, a w szczególe – Karrde, Kianthar...Good work...

Co się działo w tym czasie wewnątrz Katedry? Coraz więcej ludzi przybywało, inni awansowali, przychodzili nowi, coraz więcej ludzi doskonaliło swój styl gry w jk2. Mieliśmy naprawdę dobrych graczy, wymiataczy jak to się mówi :] .Coś się działo. Na serwerach można było spotkać często Crusadera, było nas niewielu w porównaniu do innych klanów ale zawsze byliśmy szanowani i respektowani. Nie zapomnę sytuacji w których kiedy wchodziło się na serwer witano nas, a potem ktoś rzucał tekst – „no to skończyło się rządzenie, przyszło FC”...To mobilizuje i zobowiązuje do czegoś...A potem już była zabawa. Niesamowite jak działa tag FC, nick...

Turnieje FC KW. W czasie tego roku rozegraliśmy także dwa turnieje KW, pierwszy a właściwie drugi jeśli liczyć ogólnie, organizowany przez Lobo. Rozgrywany był po raz pierwszy na zasadach ligi [każdy z każdym do 5f] a pierwsza trójka po zakończeniu przedstawiało się następująco: 1. Thanatos [bez porażki], 2. Darth Paul 3. EbenezeR. Zasady się przyjęły i na kolejną edycje nie trzeba było długo czekać. Drugi Turniej zorganizowałem ja i był to swego rodzaju turniej pożegnalny z jk2 gdyż właśnie na komputerach Zakonników pojawiła się Jedi Academy. W turnieju nie wystąpił poprzedni Czempion, Thanatos, a pierwsza trójka wyglądała w ten sposób – 1. EbenezeR, 2. Darth Paul, 3. Zielarz.

Tym akcentem w sumie zakończyła się era Jedi Outcast, ery w której FC umocniło swoją pozycję na scenie, a KW przeżyło swój rozkwit. Trudno jest opisać dokładnie co się działo w czasie tego roku. Działo się na pewno sporo, co jakiś czas graliśmy mecze, sparingi, zawsze na forum był jakiś ciekawy topic w którym Zakonnicy wyrażali swoje zdania, dyskutowali, kłócili się, godzili, Katedra Walki tętniła życiem, nie było właściwie okresu w którym się kompletnie nic nie działo. To trzeba było przeżyć bo opisać nie sposób, mam nadzieje że czuliście to podobnie jak ja, forum KW było dla mnie miejscem do którego zawsze zaglądałem w pierwszej kolejności i robiłem to chętnie, z pasją. Myślę, że u Was jest często tak samo, że Wam się podoba i nadal będziecie tworzyć tą KW i robić coś dla niej, coś co pozwoli się jej rozwinąć dalej, osiągnąć coś nowego...

Obecnie KW liczy coś około 20 osób, część jest nie aktywnych, inni w sumie nie wiadomo, ale stale udziela się mniej więcej z 10 osób. Połowa to trochę za mało chyba, nie? Jako życzenie na ten rok, chciałbym aby w KW zaangażowało się więcej osób. Dlaczego? Ponieważ bez ludzi do niczego nie dojdziemy, nie osiągniemy żadnego sukcesu z grupką 5 zapaleńców...Pokażmy na co nas stać. W tym roku prawdopodobnie wystartuje Liga Przechodnia Jedi Academy. To bardzo ciekawe przedsięwzięcie i mam nadzieje, że wypali. W ogóle mam spore nadzieje i oczekiwania co do tego roku. Chciałbym aby FC tak jak w jk2, znaczyło coś na scenie JA. Narazie to są początki jeszcze, ale myślę, że się rozkręcimy na dobre, przybędzie więcej graczy. W KW także w tym roku mam zamiar stworzyć coś na kształt comiesięcznych turnieji, połączonych w jedną całość, Ligę wewnętrzną KW. Jaka będzie tego forma? Ciężko powiedzieć, są ludzie którzy chcą coś zrobić, jest zapał, są pomysły...Trochę pracy i się uda. Dzięki takim ludziom jak Zielarz, nie mówiąc już o adminach strony FC, KW może mieć własny site na stronie i sporo ułatwień jeśli chodzi o turnieje. Dzięki Wam.

Mamy spore plany,. Ile z nich zostanie zrealizowanych, ciężko powiedzieć, mam nadzieje że jak najwięcej, ale nie stanie się to bez waszej pomocy i zaangażowania, dlatego jeszcze raz apeluje – postarajmy się stworzyć coś naprawdę super! Na koniec chciałbym pogratulować Kiantharowi trzymania pieczy i patronatu nad tym wszystkim, liczę w tym roku na jakąś większą współprace, ale jest dobrze, oraz jeszcze raz Radzie za to, że wyraziła zgodę na coś takiego jak KW. Mam nadzieje że nie jesteście zawiedzieni, ja się staram jak mogę żeby spłacić kredyt zaufania jakim pewien czas temu zostałem obdarzony...

W najbliższym czasie planuje przyznanie orderów za Jedi Outcast, kilka osób zasłużyło na nie naprawdę...Już właściwie wszystko jest dograne, pozostały drogne szczegóły...

W najbliższym czasie planuje przyznanie orderów za Jedi Outcast, kilka osób zasłużyło na nie naprawdę...Już właściwie wszystko jest dograne, pozostały drogne szczegóły...

Moc była z nami w 2003 roku, niech i będzie w 2004 i w następnych!

Na samo zakończenie okrzyk – Ku Chwale FC! Ave KW!

V-ce Szef Katedry Walki

EbenezeR^FC

Autorem jest Mistrz EbenezeR^FC
Ostatnia zmiana: 20060528 10:31:08